Bieszczady nocą...My to nie amfibia...Pokaż zęby!
   
Grzegorz "Tygrysek"
   
   Od pewnego czasu bujam się autem terenowym z napędem na cztery koła. 
Nie jest to żaden "słoik", ani napakowana elektronicznymi gadżetami pseudo-terenówka. 
   Jest to najprawdziwsze auto terenowe będące kontynuacją tzw. zemsty Lenina.  
   Kłopotów z tym czasami dużo, ale za to jaka radocha, gdy zjedziesz z czarnego :o). 
   I - byłbym zapomniał: - wymysł ten wabi się UAZ 469b 
 
   Uwielbiam podróżować, zwiedzać, błądzić i  fotografować. Trochę nawet próbuję.
Mam dobrą załogę: Aniołka i Lalusia :-)) Snujemy ambitne plany. Może "damy radę".

MAM NADZIEJĘ ŻE PODZIELACIE MOJĄ PASJĘ?!